Dziś minął tydzień od wysadzenia dyń do tunelu. Dynie rosną bardzo ładnie – najładniejsza i największa to squash 1378 Vanheuckelom. Dziś wysiałem dodatkowo dynię squash
W sobotę w końcu udało mi się skończyć odwodnienie tunelu, które ma uchronić przed zalewaniem tunelu wodą opadową spływającą zarówno z folii jak i spływająca
Dziś dynie zostały wysadzone do tunelu (dwanaście dni wcześniej niż w poprzednim sezonie). Ostatecznie rosną w takich parach: Para I: 2269 Panton oraz jako sadzonka
Większość sadzonek jest gotowa do wysadzenia. Najdłużej kiełkowało nasionko 1706.6 VanGeel, obawiałem się, że nie wykiełkuje więc dołozyłem jeszcze 1699.3 Boonen. Ostatecznie 1706.6 i 1699.3
20 stycznia wysiana, ze sklepowych nasion, została cebula – odmiany Exhibition oraz Alisa Craig. 10 lutego cebula została przepikowana do doniczek oraz otrzymała pierwsze podpórki.
Główne założenie to przygotowanie podłoża na kolejny sezon. Podłoże jest już znacznie lepsze niż w pierwszym roku ale do zadowalającego stanu jeszcze mu sporo brakuje.
Dwie ostatnie dynie zostały zważone. Tak jak wskazywały pomiary dynia 1567 Lyons była lżejsza od 2095 Willemijns – ważyła 484kg/1022.9lb (OTT 884cm/348in). Czyli z 1567
Jako, że dynia 2095 Willemijns nie spełniała wymogów konkursu w Krapkowicach (posiadała pęknięcia) została zważona wcześniej. Podczas ważenia okazało się, że dynia miała dość dużą
59 dzień od zapylenia 1052 Jutras i to jest jej ostatni dzień. Niestety zaczynała gnić więc została usunięta i zważona (w kawałkach na wadze łazienkowej).