Poniżej krótka relacja z kilku a może i kilkunastu tygodniu przygotowań do kolejnego sezonu.
Większość prac polegała poprawieniu struktury podłoża poniżej wierzchniej warstwy ziemi, czyli:
– zdjęcie wierzchniej warstwy podłoża, około20-25cm;
– następnie wymienienie połowy gliny z niższej warstwy na podłoże popieczarkowe z dodatkiem perlitu;
– wymieszanie dodatków z rodzimym podłożem;
– ponowne zasypanie warstwa podłoża zdjęta w pierwszym kroku.
Takie prace zostały wykonana na 2/3 całego tunelu (reszta prawdopodobnie w przyszłym roku). Pracy było sporo a efektów po zakończeniu na powierzchni nie widać. Jednak mam nadzieję, że da to wymierne efekty już w przyszłym sezonie.
Po zakończeniu prac na jednej części tunelu został posiany poplon – łubin z domieszka bobiku. Niestety nasiona były już kilkuletnie i wschody łubinu były bardzo słabe dlatego też, po zakończeniu pracy na drugiej części tunelu, na całości, podobnie jak w poprzednich latach zostało posiane żyto. Tym razem jednak z domieszka rzepaku. Poplon posiany był bardzo późno bo dopiero 24 października. Dlatego jeszcze przez kilka tygodni, na ile pozwoli pogoda, na tunelu pozostanie założona folia co mam nadzieje pozwoli roślinom poplonowym na podrośnięcie i przygotowanie się do zimy.
























