W poniedziałek 17 czerwca zapylona została dynia 1645. Kolejne zapylanie na tej dyni miało być mniej więcaj za 10 dni niestety pęd główny w wyniku upałów oraz gorącego wiatru został uszkodzony i musi zostać zastąpiony jednym z pędów bocznych. Także na tej dyni raczej nie będzie kolejnego zapylania (o ile nic nie stanie się z zapylonym już owocem).
We wtorek 18 czerwca zapylona została także dynia na 1867. Prawdopodobnie na tym krzaku także nie uda się zapylić kolejnej dyni do końca czerwca więc zostanie zapylona ta pierwsza. Na obu krzakach dynie zapylone są bardzo blisko korzenia: na 1868 jest to 3m na 1645 3,3m.




